Czemu się uzależniamy / czemu się nie uzależniamy od alkoholu

Krótkie wyjaśnienie niektórych terminów.

Substancja psychoaktywna – często używany skrót SPA – to związek chemiczny lub mieszanina związków, bezpośrednio i w krótkim czasie zmieniająca nastrój, napęd, świadomość, doznania, kontakt z rzeczywistością, odbiór wrażeń sensorycznych, czyli zmysłowych, funkcjonowanie poznawcze (myślenie, kojarzenie, pamiętanie, skupianie uwagi, rozpoznawanie), itd., itp., czyli ogólnie mówiąc, zmieniająca wszystkie lub prawie wszystkie „funkcje psychiczne” człowieka.

Układ limbiczny – układ pewnych struktur w mózgu, czy inaczej w Ośrodkowym Układzie Nerwowym, angażujący wiele „podzespołów” i receptorów,  odpowiadający za emocje, nastrój i tak zwane „ogólne samopoczucie” emocjonalne człowieka. Uważa się, że nastrój jest kliniczną manifestacją funkcji układu limbicznego.

Obecnie wśród młodych ludzi, zarówno typowo młodocianych czy adolescentów, czyli do 21 roku życia, jak i nieco starszych, powiedzmy do 35–40 roku życia, trudno jest znaleźć osoby stosujące tylko jedną substancję psychoaktywną. Większość z tych osób używa paru lub nawet kilkunastu różnych substancji w zależności od sytuacji, okazji, towarzystwa, wyjściowego samopoczucia, doraźnych potrzeb oraz – co nie jest bez znaczenia – możliwości finansowych.

Najczęściej stosowanymi w krajach naszego kręgu kulturowego substancjami są alkohol i tytoń (w niektórych krajach także żuty, nie tylko palony). Jest to oczywiste, ponieważ substancje te są legalne i oficjalnie dopuszczone przez rządy większości krajów na świecie dla osób od 18 lub 21 roku życia(21 lat np. Stany Zjednoczone). Rządy wszystkich państw, w których legalnie handluje się tymi używkami, czerpią ponadto korzyści finansowe z akcyzy.

Tytoń notabene nie jest substancją psychoaktywną w ścisłym rozumieniu tego słowa, ponieważ nie zmienia wszystkich wymienionych na wstępie tego artykułu czynności psychicznych człowieka w sposób bezpośrednio wpływający na jego zachowanie i zauważalny dla otoczenia. Oczywiście, w niektórych sytuacjach alkohol, nawet w dużych dawkach, również nie powoduje zmiany zachowania danego człowieka, zauważalnej przez otoczenie. Jest to przypadek tak zwanej „mocnej głowy”, czyli „on to potrafi nie wiadomo ile wypić, a nic po nim nie widać”.

Przyjrzyjmy się tematowi uzależnienia, czy używania szkodliwego, w kontekście powyższych danych. Dlaczego niektóre osoby uzależniają się od substancji psychoaktywnych, a inne nie? Dlaczego niektórzy, nawet bez cech uzależnienia, nadal je stosują, mimo świadomości ewidentnych szkód zdrowotnych i skutków ich nadużywania, a innym udaje się przestać? Przecież alkohol i papierosy są powszechnie dostępne. Często z powodu uwarunkowań środowiskowych (koledzy, znajomi, „życzliwa” rodzina) nawet próby ograniczania dostępu do używek osobom niepełnoletnim są mało efektywne i nieletni bez większych problemów regularnie zaopatrują się w używki. A jednak nie każdy z nich się uzależni.

Co takiego powoduje, że się uzależniamy?

Można wyróżnić w tym zakresie cztery grupy czynników:

  • Charakter uzależniający samej substancji psychoaktywnej. Chodzi o mechanizmy receptorowe działania używek. Mleko czy margaryna, mimo, że stosowane codziennie, nie mają same w sobie potencjału uzależniającego, i nie uzależniają.
  • Predyspozycje genetyczne, które predestynują danego osobnika do uzależnienia od danej substancji psychoaktywnej (najczęściej zresztą wielu substancji, czyli jeśli ktoś uzależnił się od amfetaminy, a potem próbuje ją zastąpić alkoholem, to od alkoholu prawdopodobnie też się  uzależni). Te czynniki genetyczne, które stanowią w efekcie o konkretnym układzie receptorowym, enzymatycznym, dają taki biologiczny „start”, czyli biologiczne podłoże początkowi uzależnienia.
  • Struktura osobowości to zespół wielu czynników osobniczych, które składają się w sumie na czyjąś „reprezentację” na zewnątrz – tak, jak zespół 11 różnych osób składa się na polską reprezentację piłki nożnej. Jest to po prostu czyjś charakter, temperament, system zachowania, odczuwania, reagowania. Pewne osoby są niestety, z racji swej osobowości, szczególnie narażone na ryzyko uzależnienia.
  • Wpływy środowiskowe to warunki, w jakich żyjemy, otoczenie, towarzystwo, rodzina, można powiedzieć „co kraj, to obyczaj”. Na przykład Polska jest krajem, w którym picie alkoholu jest tak nagminne i powszechne, że osobom usiłującym żyć bez tej używki jest szczególnie trudno. Choć i tak sytuacja znacznie poprawiła się w stosunku do stanu sprzed kilkudziesięciu, czy nawet jeszcze kilkunastu lat. Niemniej jednak wiadomo, że „w Polsce wszyscy piją” i bardzo ciężko temu sprostać, bardzo ciężko stawiać odpór temu oczekiwaniu społecznemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *